hej
Oczywiście życzę powodzenia wszystkim maturzystą na sprawdzianie z j. polskiego. Zastanawialiście się czy przystąpicie do matury ? Czy dacie sobie z tym radę ? Czy zdacie ? W jakim kierunku nauki pójdziecie ? Czy jesteście jeszcze za młodzi żeby o tym myśleć ? Ja jeszcze o ty za bardzo nie myślę. Po co ? Żeby sobie głowę zatruwać kiedy mam ważniejsze rzeczy na głowie ? A czasami zadaję sobie pytania : Po co mi nauka ? Jak mi potem pomorze w życiu ? Czy jest się sens w ogóle uczyć ? Rodina mnie już wypytuje w jaki kierunku chciała bym iść. Odpowiadam im, że albo nie wiem albo w muzyczno-sportowym. Ale nie umiem podjąć w tym momencie decyzji (gdybym musiała). Ale wiem jedno, że matura jest do życia potrzebna np. do znalezieni pracy. Bo przecież musisz z czegoś żyć, a teraz bez pieniędzy nic nie zdobędziesz (tak mi mówi mama) oprócz miłości i przyjaźni.
Do zobaczenia, Zuza :)
P.S. - jeżeli możecie to piszcie komentarze. Z góry dziękuję !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz